Darmowa dostawa od 40,00 zł
Zapisz na liście zakupowej
Stwórz nową listę zakupową

Ostatnie jubilerskie targi w 2020 roku – GoldExpo

2020-10-31
Ostatnie jubilerskie targi w 2020 roku – GoldExpo

Targi jubilerskie w czasach pandemii.

 

Początek października jeszcze nie zwiastował nadciągających kłopotów związanych z drugą falą pandemii. Co prawda, ilość wystawców na targach GoldExpo była mniejsza niż przed rokiem i dla pomieszczenia ich wystarczyła tylko jedna z dwóch hal warszawskiego centrum Expo. Jednak, pomimo wszystkich przeciwności, na targach pojawiły się wszystkie największe brandy jubilerskie oraz całkiem dużo mniejszych marek, które w tym niespokojnym czasie szukały miejsca dla siebie. Wszystko uzupełnione stoiskami artystów było gotowe od pierwszego dnia na wizytę kupców z różnych regionów Polski oraz tych przybywających z najbliższych nam krajów.

 

Już pierwszy dzień przyniósł sporo ulgi. Klienci dopisali. Oczywiście, nie można było porównać tegorocznej frekwencji do tej sprzed lat jednak już pierwszego dnia, można było oprócz omawiania bieżącej sytuacji, długo rozmawiać o tegorocznych trendach oraz o planach na przyszłość.

Biżuteria na targach GoldExpo.       

 

Jaka biżuteria dominowała na targach? Nie da się odpowiedzieć na to pytanie jednym zdaniem, ponieważ, dzięki dużej różnorodności wystawców dało się zauważyć wiele stylów. Firmy jubilerskie z trójmiasta prezentowały biżuterię srebrną oraz złotą z bursztynem. Na innych stoiskach można było zauważyć bardziej klasyczne wzory srebrne oraz pozłacane. Niektórzy wystawcy prezentowali biżuterię zdobioną kamieniami, jednak wydaje mi się, że dużo częściej niż w Warszwie, takie prace mogliśmy zaobserwować dwa tygodnie wcześniej na targach Palakiss w Vicenzie. Gdybym miał podsumować jednym zdaniem, z jaką biżuterią spotkaliśmy się na targach GoldExpo w tym roku, powiedziałbym, że te targi zdominowała tradycja. Może w spokojniejszych czasach przyjdzie nam szansa zobaczyć więcej nowości oraz bardziej śmiałych projektów?

GoldExpo 2020 dla Kohha.

 

Stoisko z biżuterią Kohha znajdowało się w centrum hali. Niedaleko stoisk artystów, ale też tylko kilka kroków od największych wystawców targów. To także dla nas nie był czas na prezentowanie nowości, które powoli zaczynamy szykować na luty i targi Inhorgenta 2021 w Monachium. Na naszym stoisku można było zobaczyć jak zawsze wszystkie kolory srebrnych naszyjników z kolekcji Gothic oraz pierścionki Korona. Nasi klienci dokonywali zakupów pod kątem zbliżających się świąt, licząc na to, że chociaż grudzień przyniesie w tym roku dla jubilerskiej branży trochę wytchnienia i stabilizacji. A klientkom radości z pięknej biżuterii.

 

Trafiało do nas wiele osób związanych z branżą jubilerką oraz modową. Interesujące, wartościowe rozmowy były świetnym uzupełnieniem imprezy targowej oraz dały nam sporą nadzieję na przyszłość. Na nowe otwarcie targowe w roku 2021.

Polecane

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel